www.eprace.edu.pl » model-rodziny » Społeczne nauczania Kościołów rzymskokatolickiego i ewangelicko- augsburskiego oraz świadków Jehowy » Życie małżeńsko-rodzinne w ujęciu świadków Jehowy

Życie małżeńsko-rodzinne w ujęciu świadków Jehowy

Świadkowie Jehowy, to nietrynitarne wyznanie chrześcijańskie, które swą wiarę opiera na Biblii. Posiada także swoją strukturę organizacyjną, etykę i zasady postępowania. Za prekursora tego wyznania jest uważany Charles Taze Russell, który w 1870 roku wraz z paroma znajomymi założył “klasę studiów biblijnych”, mającej na celu pogłębianie rozumienia Biblii. W miarę upływu czasu Russell rozwijał również działalność publicystyczną, najpierw publikując w piśmie adwentystów (Herald of the Morning) aby następnie wydać samodzielnie kilka broszur i w końcu w lipcu 1879 roku zacząć publikować czasopismo Strażnica Syjońska i Zwiastun Obecności Chrystusa. Pierwszy numer ukazał się w nakładzie 6000 egzemplarzy, w 1914 roku wydawano już około 50000. Inicjatywa podjęta przez Russella zaowocowała wielkim zainteresowaniem Biblią, tak że w roku 1880 owi badacze Pisma Świętego byli już zorganizowani w zbory. Po śmierci Russella (1916) nadzór nad działalnością tej społeczności wyznaniowej objął Joseph Franklin Rutherford. W 1931 roku, drogą rezolucji, zbory, dotychczas znane jako Badacze Pisma Świętego przyjęły nazwę świadkowie Jehowy.

W Polsce świadkowie Jehowy zarejestrowani są wśród wyznań religijnych pod nazwą "Strażnica - Towarzystwo Biblijne i Traktatowe, Zarejestrowany Związek Wyznania Świadków Jehowy w Polsce" ("Rocznik Świadków Jehowy 1994" s.247). Jest tak może dlatego, że w 1989 r. nie posiadali w Polsce wydawnictwa i drukarni, i dlatego zgodzili się być wyznaniem religijnym, a nie spółką. Jednak od 1985r. są zarejestrowani w Polsce jako spółka pod nazwą” Strażnica - Wydawnictwo Wyznania Świadków Jehowy w Polsce" ("Rocznik Świadków Jehowy 1994" s.246).

W Polsce aktywnych świadków Jehowy jest 125 287, co stanowi 0,32% wszystkich obywateli.

Cały organizacyjny aspekt społeczności świadków Jehowy podporządkowany jest najważniejszemu dla nich zadaniu, głoszeniu. Społeczność zorganizowana jest w zbory, którym usługują starsi. Nie mają hierarchów, nie uznają kapłaństwa a za jedynego pośrednika między ludźmi a Bogiem uznają Jezusa. Praktykują chrzest poprzez całkowite zanurzenie w wodzie, do którego dopuszcza się jedynie osoby świadome swej decyzji. Publikują Biblię, której od 1926 roku wydali ponad 100 mln egzemplarzy w 34 językach, dwutygodnik Strażnica (każdy numer drukowany jest w ponad 22 mln egzemplarzy), tłumaczony w całości na 126 języków oraz w częściach na 114 innych, dwutygodnik Przebudźcie się! (drukowany w ponad 19 mln egzemplarzy) tłumaczony na 81 języków (dane za rok 1999) ponadto wiele broszur traktatów oraz wydawnictw encyklopedycznych z zakresu biblistyki. Cała ich działalność wydawnicza wspierana jest dobrowolnymi datkami a publikacje rozpowszechniane są nieodpłatnie. Świadkowie Jehowy uznają jedynie autorytet Biblii, a studiują ją na swoich zebraniach, które mają charakter otwarty. Pomocą do tego są liczne wydawane przez nich publikacje.

Kierownictwo tej organizacji religijnej zawsze troszczyło się o to, aby w swej literaturze pokazać "błogosławione owoce", którymi Jehowa obsypuje swych czcicieli za wierne trzymanie się "mierników biblijnych". W szczególny sposób ma się to odnosić do życia małżeńskiego i rodzinnego. "Strażnica" bardzo często zamieszcza zdjęcia takich szczęśliwych małżeństw i rodzin, które - jak to można łatwo zauważyć na tych zdjęciach - oddają się wiernie domowemu studium i działalności głosicielskiej, nie wyłączając z tej aktywności dzieci. Kilka ostatnich podręczników wierzeń świadków Jehowy tradycyjnie już poświęca temu tematowi osobne rozdziały. I tak rozdział 20 książki „Prawda, która prowadzi do życia wiecznego” (1968) zatytułowano: "Kształtowanie szczęśliwego życia rodzinnego". W kolejnym podręczniku zatytułowanym „Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi” (1982) rozdział 29 otrzymał tytuł: "Dbałość o szczęśliwe życie rodzinne", a w obecnie używanym „Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego” (1995) rozdział 15 zatytułowano: "Budowanie rodziny przysposabiającej chwały Bogu".
       Ponadto tematyce rodzinnej i wychowawczej świadkowie poświęcili osobne publikacje, np. „Twoja młodość - korzystaj z niej jak najlepiej” (1979), „Droga do szczęścia w życiu rodzinnym” (1983), „Jak znaleźć prawdziwe szczęście” (1984), „Pytania młodych ludzi - praktyczne odpowiedzi” (1994), „Tajemnica szczęścia rodzinnego” (1996).

Wśród świadków Jehowy to właśnie wspomniane podręczniki i publikacje prasowe spełniają funkcję społecznego nauczania, za pośrednictwem, którego władze organizacji przekazują wiernym jakie są preferowane wartości, normy i style życia.

W obecnie używanym prze świadków podręczniku „Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego”, z którym zapoznają się wszystkie osoby, którzy zdecydowane wziąć udział w domowym studium biblijnym ze świadkami, we wspomnianym wyżej rozdziale 15 podane zostały "zasady-narzędzia" do "budowania szczęśliwego małżeństwa". Oto one:

* lojalność, która daje małżonkom poczucie bezpieczeństwa i godności osobistej; „Lojalność daje małżonkom poczucie bezpieczeństwa i godności osobistej. Wiedzą, iż w każdej sytuacji mogą na siebie liczy. Niektórzy postępują jednak zupełnie inaczej: Kiedy pojawiają się pierwsze oznaki trudności, postanawiają się rozstać. Szybko dochodzą do wniosku, że „źle wybrali", że się „odkochali" i że najlepszym wyjściem będzie poślubienie kogoś innego. Ale tego rodzaju postawa nie sprzyja osiągnięciu dojrzałości emocjonalnej. Przeciwnie, w nowym związku takie nielojalne osoby na ogół przeżywają takie same problemy. Kiedy właściciel pięknego domu zauważy, że przecieka dach, nie przenosi się do innego budynku, lecz stara się naprawić usterkę. Podobnie zmiana partnera nie jest sposobem na uporanie się z problemami, które leżą u podłoża konfliktów małżeńskich. Gdy wyłonią się trudności, nie dąż do rozwiązania małżeństwa, lecz dokładaj usilnych starań, żeby je ocalić. Dzięki takiemu lojalnemu podejściu wasz związek stanie się czymś cennym, co warto chronić i pielęgnować” (Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego,1995,rozdział 15).

* wymiana myśli pozwalająca odnosić się do partnera w sposób życzliwy i serdeczny; „Gdzie nie ma narady [„poufnej rozmowy", NW\ nie udają się zamysły"—powiada przysłowie biblijne (Przysłów [Przypowieści] 15:22, NW). Niemniej w niektórych małżeństwach wymiana myśli napotyka trudności. Dlaczego? Otóż ludzie w różny sposób wyrażają swe myśli. Staje się to często powodem poważnych nieporozumień i zadrażnień. Pewną rolę może tu odgrywać wychowanie. Na przykład jeśli ktoś miał rodziców, którzy ciągle się kłócili, to teraz może nie wiedzieć, jak się odnosić do partnera w sposób życzliwy i serdeczny. Ale wasza rodzina wcale nie musi mieszkać w 'domu pełnym kłótni' (Przypowieści 17:1). Biblia kładzie nacisk na potrzebę przyobleczenia „nowej osobowości", w której nie ma miejsca na złośliwą gorycz, krzyk i obelżywą mowę (Efezjan 4:22-24,31)”(Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego,1995,rozdział 15).

* szacunek i respekt; „Chrześcijańskim mężom polecono, by mieszkali z żonami „stosownie do wiedzy, darząc je szacunkiem jako naczynie słabsze, żeńskie" (l Piotra 3:7). Kto szanuje żonę, ten ją ceni. Mąż mieszkający z żoną „stosownie do wiedzy" ma w dużym poważaniu jej uczucia, zalety, inteligencję oraz godność. Powinien też wiedzieć, jak Jehowa zapatruje się na kobiety i jak każe je traktować. Załóżmy, że masz w domu bardzo przydatne i wyjątkowo delikatne naczynie. Czyż nie będziesz się z nim obchodzić niezwykle ostrożnie? Podobną myśl nasuwa użyte przez Piotra wyrażenie 'słabsze naczynie', co powinno pobudzać chrześcijańskiego męża do okazywania ukochanej żonie czułych względów” (Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego,1995,rozdział 15). Natomiast rodzicom, którzy mają wychowywać dzieci "zgodnie z wiedzą o Bogu", podręcznik zaleca: dawajcie dobry przykład, zapewniajcie dzieci o swej miłości, nie zaniedbujcie karcenia. Świadkowie Jehowy zalecają aby w studiowaniu Biblii brała udział cała rodzina. Integrowanie rodziny przy domowym studium Słowa Bożego ma zbliżać rodziców i dzieci, dlatego też podręczniki wzbogacane są serią zdjęć prezentujących szczęśliwe, pełne rodzin skupione nad studiowaniem jehowickiej Biblii lub jakiegoś artykułu ze „Strażnicy”, gdyż jak podaje podręcznik „Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego”: "Cała rodzina - jak zatytułowano jeden z rozdziałów książki Droga do szczęścia w życiu rodzinnym - działa na rzeczy wieczystej przyszłości". Życie rodzinne świadków Jehowy powinno więc, jako zadanie najważniejsze, przygotowywać nowe zastępy gorliwych głosicieli "zamierzeń Jehowy" w ramach jego ziemskiej organizacji. Jednak mimo, że świadkowie Jehowy dość często w swych publikacjach poruszają wątki dotyczące życia małżeńsko-rodzinnego, a autorzy tych opracowań o wychowaniu do życia małżeńskiego i rodzinnego ciągle odwołują się do różnych przykładów z Biblii i świadectw z życia ich członków, to jednak w tych publikacjach nie jest ukazany istotny zamysł Boży względem instytucji małżeństwa i rodziny. Tłumaczyć to można faktem, że świadkowie Jehowy nie traktują małżeństwa jako sakramentu, tak więc w żadnej jehowickiej publikacji o tej tematyce, nie przeczytamy o głębokich związkach, jakie istnieją, właśnie z racji sakramentu, pomiędzy dwojgiem ludzi a Bogiem, Chrystusem i Kościołem.

Świadkowie Jehowy, którzy nie uznają małżeństwa za sakrament, żyją oczywiście w związkach małżeńskich, które traktują z reguły jako nierozerwalny, ale niewierność któregoś z małżonków pozwala im uzyskać rozwód. „Strażnica” podaje, że niektórzy świadkowie Jehowy, aby uzyskać rozwód i móc ponownie pobrać się decydują się na ukartowanie cudzołóstwa: "Niestety zdarzały się wypadki, nawet gdy obie zainteresowane strony miały się za wierzące, że rozmyślnie dopuszczono się rozpusty (zwykle w grę wchodziło cudzołóstwo), aby w tak podstępny sposób stworzyć biblijne przyczyny do zerwania więzów małżeńskich. (...) Widocznie doszły do wniosku, że mogą świadomie dopuścić się czynu niemoralnego, być mniej więcej przez rok wykluczone, po czym razem z nowym partnerem małżeńskim okażą 'skruchę' i zostaną ponownie przyjęte do zboru" (Strażnica,1984,Nr7,s.25). „Jedyną podstawą do rozwodu pozwalającego na ponowne zawarcie małżeństwa jest według Biblii „rozpusta", to znaczy poza małżeńskie kontakty seksualne (Mateusza 19:9)” (Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego, 1995, rozdział 15).

Związek małżeński w rozumieniu nauczania Świadków Jehowy ma formę tradycyjną, patriarchalną. Silnie podkreśla się podległą rolę kobiety, według nauki świadków Jehowy mężczyźnie powierzono warunkowe zwierzchnictwo nad kobietą, zwłaszcza w rodzinie i w zborze chrześcijańskim. Kobieta ma zawsze okazywać docenianie dla zwierzchnictwa męża, a sam prymarny stosunek męża do żony, tak w małżeństwie, jak i w zborze, jest ściśle przestrzegany. Regularne, obowiązkowe spotkanie wszystkich świadków z danego zboru, pozwalają wspólnocie kontrolować prywatne życie wyznawców. Silna kontrola społeczna zmusza wiernych do rygorystycznego przestrzegania wymogów przyjętej przez nich wiary. Rodziny świadków pozostają pod silnym wpływem Towarzystwa Strażnic, każdy członek zboru podlega szeroko rozumianemu nadzorowi, gdzie musi wypełniać obowiązki i składać z tego sprawozdania. Bardzo sztywno określa ono granicę między rolą męża i żony. Podrzędna rola kobiety w rodzinie jest stale akcentowana, według Towarzystwa powinna ona nie tylko respektować, lecz czuć się w swej roli szczęśliwa. Jest to niezwykle trudne dla kobiet zdolnych i wykształconych, zważywszy, iż również w Organizacji posiadają niewiele możliwości wykazania się. Za jakiekolwiek próby dominacji nad mężem są one strofowane. Mężom, których żony nie respektują wytycznych Towarzystwa odbiera się różnego rodzaju „przywileje”. „Św.Paweł napisał:„Żona (...) winna mieć głęboki respekt dla swego męża" (Efezjan 5:33). Tak jak żona pragnie czuć, że mąż otacza ją szacunkiem i szczerze kocha, tak też mąż chce wiedzieć, że żona go poważa. Żona okazująca respekt mężowi —bez względu na to, czy jest on chrześcijaninem—nie będzie bezmyślnie rozpowiadać o jego błędach. Nie będzie go również poniżać przez wypowiadanie krytycznych i lekceważących uwag—ani publicznie, ani na osobności (l Tymoteusza 3:11; 5:13). To nie znaczy, że żona nie ma prawa wyrazić swego zdania. Jeśli coś ją niepokoi, może poruszyć tę sprawę w sposób nacechowany szacunkiem (l Mojżeszowa 21:9-12). Przedstawienie swego poglądu mężowi da się przyrównać do rzucenia mu piłki. Żona może to uczynić delikatnie, aby bez trudu ją złapał, ale może też rzucić z taką siłą, że wyrządzi mu krzywdę. O ileż lepiej jest, gdy małżonkowie rozmawiają ze sobą życzliwie i łagodnie, zamiast ciskać w siebie oskarżeniami (Mateusza 7:12; Kolo-san 4:6; l Piotra 3:3, 4)” (Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego, 1995, rozdział 15).

Nie respektowanie zasad wiary i praw obowiązujących świadków Jehowy może doprowadzić do wydalenia ich ze społeczności wiernych: „Przykro o tym mówić, ale niektórzy z naszych byłych braci nie stanęli na wysokości zadania, jeśli chodzi o zachowanie siebie w czystości (...). Dlatego z różnych biblijnie uzasadnionych powodów zostali usunięci ze zboru chrześcijańskiego. Innym udzielono napomnień z racji niedopisania w stosowaniu się do zasad biblijnych” (Strażnica ,1983, Nr 18 s.17). Kiedy dany członek zboru popełni wykrocznie zwłaszcza drażliwe społecznie, wyklucza się go ze zboru prędzej niż sąd skaże go jako winnego. Wtedy nikt się do niego nie przyznaje, i mówi się ze nie ma on nic wspólnego z Organizacją.

Wszyscy chrześcijanie znają normy moralne ustanowione przez Jehowę i nigdy nie zgodziliby się z poglądem, że wolno dopuszczać się cudzołóstwa, rozpusty, homoseksualizmu i tym podobnych praktyk. Co roku jednak około 40.000 osób zostaje wykluczonych z organizacji Jehowy. Dlaczego? W wielu wypadkach z powodu takich właśnie niemoralnych postępków. Jak to możliwe? Otóż wszyscy jesteśmy niedoskonali” (Strażnica Nr 7, 1994 s.16).

„Świadkowie Jehowy głosiciele...” s.103: „Wpływ rewolucji seksualnej z lat sześćdziesiątych nie ominął Świadków Jehowy. Co roku wykluczano kilka tysięcy osób - niewielki ułamek ich ogólnej liczby - przeważnie za niemoralność”; „Niestety, ostatnimi czasy trzeba było co roku wykluczać kilkadziesiąt tysięcy zatwardziałych grzeszników. W gronie tym znaleźli się także znani starsi”; por. s.173-4. Świadkowie Jehowy piętnują wszelkie objawy nieczystości duchowej, do której zaliczają: niemoralne praktyki seksualne, bałwochwalstwo, dopuszczanie się kradzieży i pijaństwo. "Świadkowie Jehowy nie przyłączają się do osób popierających pobłażliwe zasady moralne. (...) Pielęgnujemy zatem odrazę, autentyczną nienawiść do takich występków, jak: stosunki przedmałżeńskie, cudzołóstwo oraz czyny homoseksualne..." (Strażnicy Nr 14, 1997 s.12).

Młodzież z rodzin świadków Jehowy bardzo szybko zapoznaje się z czynnościami, które są "potępione" lub "zabronione" przez organizację. Są to wymogi, które odnoszą się do wszystkich Świadków, bez względu na wiek:

* czytanie książek i publikacji innych wyznań religijnych ( zaśmiecanie
umysłu);

* przeszczep organów (w międzyczasie zmieniane) (= grzech, niezgodne z Biblią);

* okazywanie zbyt wielkiej namiętności podczas stosunków płciowych z partnerem małżeńskim (= niemoralność);

* opuszczanie wspólnych zebrań i działalności głoszenia (=nieposłuszeństwo względem Boga);

* noszenie przez kobiety spodni podczas zebrań (= nieodpowiednie ubranie, upodobnianie się do mężczyzn);

* wątpliwości skierowane przeciw Organizacji (= wymierzone przeciw Bogu);

* czytanie starej literatury Towarzystwa [Strażnica] (= strata czasu);

* jakikolwiek udział w polityce; ubieganie się o stanowiska polityczne nawet na szczeblu gminy (= pozostawanie nieskażonym przez świat);

* udział w służbie wojskowej i formacjach cywilnych (= ćwiczenie się do wojny).

Kierownictwo organizacji wskazuje także swoim członkom zasady jakimi powinni się kierować wychowując swoje dzieci. W podręczniku „Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego” wyszczególniono przykazania dla rodziców wychowujących dzieci w świetle nauczania Świadków Jehowy. Są to :

dawanie dobrego przykładu, powołując się na słowa zawarte w Biblii „Izraelitom mającym dzieci powiedziano: „Będziesz (...) wpajał [słowa Boże] w twoich synów i będziesz o nich mówił, przebywając w swoim domu, idąc drogą, kładąc się i wstając". Rodzice mieli uczyć dzieci mierników Bożych. Ale polecenie to poprzedzono wypowiedzią: „Niechaj słowa te, które Ja ci dziś nakazuję, będą w twoim sercu" (5 Mojżeszowa 6:6, 7). Tak więc rodzice nie mogą przekazać dzieciom tego, czego sami nie mają. Jeżeli chcecie wypisać prawo Boże na sercach swych dzieci, to najpierw musi być ono wyryte na waszych sercach (Przypowieści 20:7; porównaj Łukasza 6:40)” (Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego,1995, rozdział 15).

zapewnianie dzieci o swej miłości:„Po chrzcie Jezusa Jehowa oznajmił: „Tyś jest mój Syn, umiłowany; ciebie darzę uznaniem" (Łukasza 3:22). W ten sposób Jehowa uznał swego Syna, otwarcie wyraził zadowolenie z jego postępowania oraz zapewnił go o swojej miłości. Później Jezus powiedział do Ojca: „Umiłowałeś mnie przed założeniem świata" (Jana 17:24). A zatem jako bogobojni rodzice, słowem i gestem okazujcie dzieciom swą miłość—i róbcie to często. Nigdy nie zapominajcie, że „miłość buduje" (l Koryntian 8:1)” (Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego,1995, rozdział 15).

nie zaniedbywanie karcenia, gdyż w interpretacji świadków Jehowy Biblia podkreśla znaczenie karcenia wypływającego z miłości i przestrzega, że rodzice, którzy uchylają się od obowiązku pokierowania swymi dziećmi, muszą liczyć się z tym, że w przyszłości doświadczą rozdzierających serce skutków takiego postępowania. Niemniej rodziców ostrzeżono też przed popadnięciem w inną skrajność. „Ojcowie, nie rozjątrzajcie swych dzieci, żeby nie popadły w przygnębienie"— napisał Paweł (Kolosan 3:21). Rodzice powinni unikać przesadnego korygowania dzieci, ciągłego wypominania ich niedociągnięć oraz krytykowania ich wysiłków”(Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego,1995, rozdział 15). Karcenie mą uczyć. Dziecko powinno rozumieć, dlaczego zostało skarcone. Ponadto rodzice muszą brać pod uwagę następstwa wymierzonej kary. To prawda, że w pierwszej chwili niemal każde ukarane dziecko jest poirytowane, nigdy jednak nie powinno wskutek skarcenia czuć się przerażone lub odtrącone ani odnieść wrażenia, iż jest z gruntu złe.

W nauczaniu świadków, rodzice mają obowiązek czuwania nad wychowaniem dzieci zgodnie z zasadami doktrynalnymi wyznania. Przyznaje im się również prawo do decydowania o zdrowiu i życiu dzieci (transfuzje krwi w przypadku zagrożenia życia), a także o wykształceniu. Wśród świadków Jehowy wykształcenie wyższe nie jest pożądaną zaletą, gdyż jak podaje jeden z podręczników tej wiary, może ono prowadzić do utraty wiary i stwarzać atmosferę sprzyjającą niemoralności. Dlatego rodzice powinni dbać o rozwój moralny swoich dzieci, również przez zabronienie im podejmowanie studiów na uczelniach wyższych. Osoby ubiegające się o dyplom wyższej uczelni są często traktowane, przez współwyznawców, jak wchodzące w kompromis ze „światem”. Często słyszy się o nich opinię, że kradną czas Jehowy, by poświęcić się mądrości światowej. W szkołach powszechnych, dzieci świadków Jehowy są często izolowane od grupy rówieśników, głównie z powodu zakazu uczestnictwa w imprezach towarzyskich i uroczystościach szkolnych. Nawet sport jest dla rodziców tych dzieci czymś podejrzanym, ponieważ, kierując się wskazaniami Towarzystwa Strażnica, uważają, że przypisuje się mu zbyt "wielką wagę". Z powodów tych dzieciom powinno się poświęcić szczególną uwagę w najbliższym im środowisku rodzinnym, jednakże preferowany przez świadków model wychowania surowego, opartego na więziach formalnych, często nie sprzyja powstaniu poczucia bliskości emocjonalnej między rodzicami a dziećmi. Akcentowanie dominującej pozycji ojca i podrzędną rola matki w rodzinie, również nie sprzyja intymności kontaktów personalnych w rodzinie.

Możemy być wdzięczni Jehowie, iż udostępnił nam narzędzia potrzebne do zbudowania szczęśliwej rodziny. Ale same narzędzia nie wystarczą. Musimy odpowiednio z nich korzystać. Na przykład budowniczy może nabrać złych przyzwyczajeń w posługiwaniu się swymi narzędziami, a niektórych używać wręcz nieprawidłowo. W takiej sytuacji trudno się spodziewać, że zrobi coś dobrego. Może i ty zaczynasz teraz dostrzegać w swej rodzinie jakieś szkodliwe przyzwyczajenia. Niektóre mogą być już mocno zakorzenione i trudno je zmienić. Zastosuj się jednak do rady biblijnej: „Mądry posłucha i przyjmie sobie więcej pouczeń, a kto się odznacza zrozumieniem — ten sobie zapewnia umiejętne kierownictwo" (Przysłów l :5, NW). Chcąc sobie zapewnić umiejętne kierownictwo, musisz dalej nabywać wiedzy o Bogu. Zwracaj uwagę na zasady biblijne dotyczące życia rodzinnego i w razie potrzeby dokonuj zmian. Obserwuj dojrzałych chrześcijan będących przykładnymi rodzicami i małżonkami. Rozmawiaj z nimi. Nade wszystko jednak przedstawiaj swe troski w modlitwie Jehowie (Psalm 55:23; Filipian 4:6, 7). Dzięki Jego pomocy uda ci się prowadzić szczęśliwe życie rodzinne, które przysporzy Mu chwały” (Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego,1995, rozdział 15).



komentarze

Copyright © 2008-2010 EPrace oraz autorzy prac.